This Porta-generated SimpleViewer album requires Adobe Flash ver. 7 (or newer).
If you already have Flash installed, view the Flash-based album.
Otherwise, view the HTML-based album.
Za szybko płynie ten rajdowy czas... Zupełnie niepotrzebnie baliśmy się o pogodę. Piękna, złota jesień towarzyszyła nam przez całe dwa dni :-) Skład ekipy w zasadzie podobny do wiosennego rajdu z tym, że powiększyła się ekipa na bryczce :-)
W Rudzie Sułowskiej nasi panowie zakupili żywie karpie, które zakończyły żywot u pana Dolnego na podwórku a smażone były na wieczornym ognisku w Lasowicach. Ponoć palce lizać! :-D
U Marka Grobelnego jak zwykle miłe przyjęcie, pan leśniczy nawet bigos dla nas ugotował :-D Wieczorem ognisko i śpiewy a rano pobudka bo koniom wody trzeba dać (zresztą nie tylko koniom) :-D
W drodze powrotnej prawie wszyscy „dali radę” ;-)