This Porta-generated SimpleViewer album requires Adobe Flash ver. 7 (or newer).
If you already have Flash installed, view the Flash-based album.
Otherwise, view the HTML-based album.
Był to szczególny rajd, ponieważ pierwszy i mamy nadzieję, że nie ostatni.
Trasa liczyła około 40 km, wszyscy przeżyli. Niektórzy, zwłaszcza w drodze powrotnej, intensywnie doskonalili swój półsiad :D
W Baranowicach, na przydomowym ogródku państwa Nowackich, mieliśmy postój. Można było „uzupełnic” płyny, przekąsić nieco słodkiego, tak by sił wystarczyło jeszcze na powrót. Nie obyło się bez emocji gdy w krasnolipskich lasach galopując z górki w gęstych tumanach kurzu na zakręcie zadziałała siła odśrodkowa i nastąpił artystyczny upadek czy przy przekraczaniu brodu, na którego widok „dzielne” folbluty stanęły jak wryte.
I choć przed stajnią niektórym ciężko było zsiąść i stanąć ponownie na własnych nogach :D to jednak warto było, by z perspektywy końskiego grzbietu, w bardzo sympatycznej atmosferze podziwiać piękno krainy nad Orlą.