Konne szlaki turystyczne
Wielkopolska Podkowa
Szlak liczy 125 km i oznaczony jest zgodnie z normami Unii Europejskiej, tj. pomarańczowa kropka ze strzałkami kierunkowymi na białym kwadracie. Na trasie przygotowane są w wielu miejscach koniowiązy i tablice informacyjne szczegółowo opisujące szlak wraz z atrakcjami.
„Wielkopolska Podkowa” wiedzie po okręgu, odwiedzając po drodze liczne pałace i wsie, odkrywając urokliwe polne drogi wysadzane szpalerami drzew, panoramy łąk i pól z przydrożnymi krzyżami. Na południu szlaku nie brakuje kompleksów leśnych i rzeczek, które zaskoczą bogactwem fauny i flory.
Trasę spokojnie można przebyć podróżując zarówno w siodle, jak i zaprzęgiem. Umiejscowienie stanic konnych potrafi mile zaskoczyć, a spotkania z życzliwymi ludźmi o spracowanych dłoniach i szczerym uśmiechu mogą na długo pozostać w pamięci…
Część szlaku w powiecie:
Szlak konny w dolinie Baryczy
Szlak w założeniu ma mieć 300 km długości i łączyć źródła i ujście tej naturalnej i historycznej granicy pomiędzy Wielkopolska i Śląskiem. Szlak rozpoczyna się w dwóch miejscach: w Sadowiu w gminie Ostrów Wielkopolski oraz w Strzyżewie w gminie Sieroszewice. Oba dojazdy łączą się przy Leśniczówce Klady koło Chynowej w gminie Przygodzice. Także jego koniec ma dwie alternatywne trasy z Mojej Woli: do Możdżanowa w gminie Sośnie lub do Poręb, leżących tuż za granicą powiatu ostrowskiego i województwa wielkopolskiego. Na terenie Wlkp. Szlak ma 80km, po stronie DŚ 70km. Z Możdżanowa szlak na razie nie jest rozwijany a z Konradowi idzie dalej w kierunku Poręb, aż do Leśniczówki Lasowice pod Miliczem.
Szlak przebiega przez gminy: Ostrów Wielkopolski, Sieroszewice, Przygodzice, Odolanów i Sośnie. Ten szlak to prawdziwa gratka dla rozmarzonych, kochających przyrodę koniarzy, bowiem jego część przechodzi przez Park Krajobrazowy „Dolina Baryczy”, gdzie spotkanie z żurawiem, orłem bielikiem, gęsią i innym ptactwem potrafi oszołomić każdego ptakoluba, tym bardziej, że krzyki skrzydlatych mieszkańców tych terenów przeplatają się z dźwiękami nokturnów Chopina płynącymi wprost z okien antonińskiego pałacu…